18 września 1858 – 160. Rocznica Święceń kapłańskich Papieża Św. Piusa X

Józef Sarto został przyjęty do małego seminarium w Treviso, a nawet podług ogólnego we Włoszech zwyczaju otrzymał wkrótce, bo 1850 roku sutannę i tonsurę. Przyszłe jego powołanie kapłańskie zostało w ten sposób ustalone, choć rodzice z pewnym niepokojem spoglądali w przyszłość: wszakże tak bardzo byli ubodzy. Kto opłaci długie lata nauki? pytali zatrwożeni. A gdy ojciec zamknął oczy przedwcześnie, troska stała się tym większą. Wtedy ksiądz proboszcz pospieszył z pomocą ukochanemu uczniowi.

— Wasz syn to anioł prawdziwy, rzekł do zasmuconej matki, — wespół z aniołami winien się poświęcić służbie Bożej.

Polecił chłopca patriarsze Wenecji, kardynałowi Monico i wyrobił mu bezpłatne miejsce w seminarium w Padwie. Józef Sarto miał wówczas lat 14, a pozostał tam całe lat dziewięć aż do 23 roku życia, czas najważniejszy, decydujący o całej przyszłości bo słusznie mówi stare nasze przysłowie: Czym się skorupka za młodu napije, tym na starość trąci.

W aktach seminarium przechowane są najchlubniejsze świadectwa młodego Sarto: celował zawsze nauką i życiem wzorowym, co roku zbierając nagrody. W r. 1858 otrzymał święcenie kapłańskie z rąk biskupa Trewizy księdza Farina. Nazajutrz ze skupieniem wielkim odprawił pierwszą Mszę św., a w kilka dni później mianowany został wikariuszem w Tombolo.

 

Cytaty z: Przewodnik Katolicki. 1908

 



Facebook