17 stycznia 1895 r., zaledwie dwa miesiące po przybyciu do Wenecji jako Patriarcha, kard. Sarto (przyszły św. Pius X) wystosował surowy list okólny do duchowieństwa swojej diecezji, ubolewając nad opłakanym stanem nauczania wiary. Napisał: „Mamy zbyt wiele kazań i zbyt mało prawdziwego nauczania. Skończcie z tymi kwiatami elokwencji; nauczajcie ludzi prostotą i pobożnością; przekazujcie im prawdy wiary i przykazania Kościoła; mówcie im o znaczeniu cnoty i niebezpieczeństwie występku. Nawet ludzie, którzy według światowych standardów są uważani za wykształconych, bardzo często są zaskakująco nieświadomi najbardziej fundamentalnych prawd swojej religii, a w niektórych przypadkach nie są tak dobrze wykształceni jak małe dzieci. Ludzie pragną poznać prawdę; dajcie im ją; dajcie im to, czego potrzebują dla zbawienia swoich dusz. Kazanie powinno być skonstruowane zgodnie z możliwościami ludzi; powinno mieć na celu poruszenie serca, a nie tylko oczarowanie ucha; jego rezultatem nie powinna być chwała kaznodziei, ale skrucha grzesznika i wzrost liczby komunii. Krasomówcza elokwencja nie ma w sobie nic apostolskiego; jest czysto profanacyjna i całkowicie pozbawiona nadprzyrodzonego wpływu. Kazanie może być przyjemne dla ludzi, ale ich serca nie są poruszone; opuszczają Dom Boży tak samo, jak do niego weszli.”
17 stycznia 1895
informacje
